Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2013

Obrzydliwa krauterbuda na wschodni wzór, czyli mój pierwszy hejt

Zdarzyło mi się udzielić wywiadu na temat Starego Browaru. Okazją były obchody dziesięciolecia poznańskiego Centrum Sztuki i Biznesu. Nie wiem czy centra handlowe spadają na miasta z jesiennymi liśćmi, niemniej zbiegła się ta rocznica z oddaniem do użytku zintegrowanego centrum komunikacyjnego Poznań City Center.

W istocie Poznań City Center okazał się być centrum handlowym z przybudówką w postaci dworca kolejowego (i wkrótce autobusowego). Mniej więcej taka jest rzeczywista hierarchia funkcji tego budynku. Sama część dworcowa została "nienaturalnie", a tym samym niefunkcjonalnie odsunięta od peronów, a nowy gmach, jak długo się dało był po prostu pomijany przez podróżnych.


Przez cały czas realizacji na jaw wychodziły rozmaite interesujące cechy inwestycji. Choćby ruchome schody na dworcu poruszające się tylko w jedną stronę, brak oznaczeń i wykonanie peronów, smaczki w rodzaju sporu o nazwę (inwestor forsował anglojęzyczną), aż po drogę dojścia do dworca, która wiedzie podz…

Słodki ambasador Poznania

Rogal świętomarciński urósł do rangi kulinarnego symbolu Poznania, skutecznie konkurując ze słynną pyrą z gzikiem. Skutecznie wspiera go w tym samo miasto, organizując rozmaite akcje promocyjne, a wśród nich pachnące rogalami reklamy uliczne, które w ubiegłym roku stanęły w Krakowie i Warszawie. Jednak skąd się wzięła ta słodka wielkopolska tradycja? Historia świętomarcińskiego rogala jest zawiła jak ciasto, z którego jest zrobiony. Pojawia się w niej niemal tyle wątków, ile bakalii w jego nadzieniu. 
Rogale triumfujące i rogale wyklęte
Niektórzy twierdzą, że rogal ma rodowód pogański. Zapomniani bogowie domagali się ofiary z wołów, które będąc częścią rogacizny, nosiły na głowach, jak sama nazwa wskazuje, właśnie rogi. Gdy bogowie, a może raczej czczący ich ludzie byli na diecie w latach chudych, to wystarczyło ofiarować ciasto w charakterystycznym kształcie rogów wołu, czyli rogala. Wedle innej powieści rogale (jeszcze nie świętomarcińskie) narodziły się w drugiej połowie XVII wieku,…